Być zdrowym w wakacje
Wakacje to czas, kiedy wielu z nas pragnie zapomnieć o codziennych problemach i odrobinę zaszaleć. Może okazać się jednak, że problemy ze zdrowiem skutecznie uniemożliwią nam cieszenie się urlopem. Jakie problemy mogą czyhać na nas w różnych kurortach wakacyjnych? Przede wszystkim są to różnego rodzaju kontuzje i urazy. Nierzadko wydaje nam się, że w lato możemy osiągnąć wszystko bez wcześniejszego przygotowania się. Nie da się jednak ukryć, iż bardzo często idziemy na tak zwany żywioł, nie bacząc na żadne konsekwencje. I tak bardzo wiele osób, które po raz pierwszy wybierają się w góry, przecenia swoje możliwości i od razu wybiera się na trudne szlaki. Na dodatek brak im nie tylko przygotowania, ale także wyobraźni, bowiem turystki w japonkach, wędrujące na Giewont to już niemal standard. Nie dziwi zatem, iż turyści tak często muszą borykać się ze skręconymi kostkami czy też zwyczajnymi zakwasami. Niby zakwasy to nic takiego, a jednak mogą uniemożliwić nam dalsze zwiedzanie nawet na kilka dni. Poza tym wakacje to również czas, kiedy o wiele łatwiej złapiemy różnorodne przypadłości takie jak chociażby grzybica stóp. Warto zatem pamiętam o tym, by kąpiąc się pod prysznicem w wynajmowanym ośrodku mimo pozorów czystości mieć na nogach klapki. Warto również wspomnieć o tym, iż wyjeżdżając za granicę, zwłaszcza do egzotycznych krajów należy pamiętać o tym, by zaszczepić się odpowiednio długo przed wyjazdem. Dla wielu z nas takie choroby jak malaria czy dur brzuszny to swoista abstrakcja, jednak w niektórych krajach to po prostu codzienność. Z tego względu przed wymarzoną wycieczką powinniśmy pomyśleć o naszym bezpieczeństwie i poddać się koniecznym szczepieniom. Jednak nie tylko w egzotycznych kurortach, ale również w rodzimych ośrodkach możemy napotkać pewne komplikacje. Nieżyt pokarmowy może zaskoczyć nas niemal wszędzie, a wynikać będzie na przykład ze zmiany rodzaju spożywanej wody. W trakcie wakacji łatwo również o udar cieplny, ze względu na wysoką temperaturę wzrasta również liczba zasłabnięć i zawałów. Wynika to z tego, iż w upalne dni nasz organizm reguluje ciepłotę ciała poprzez rozszerzanie się naczyń krwionośnych, co nieco modyfikuje rytm przepływu krwi.
W czasie wakacji wiele kobiet będzie chciało zatroszczyć się również o bardziej prozaiczne aspekty takie jak zdrowie włosów czy paznokci, jak również zachowanie zdrowej i świeżej cery. Nie jest to proste zadanie, jednak można stawić mu czoła. Jeśli chodzi o pielęgnację włosów, to przede wszystkim należałoby przestać je przeciążać, na okres letnich upałów warto zrezygnować zatem ze specyfików takich jak pianki do włosów, lakiery czy żele. Jeśli nie jest to konieczne warto również zrezygnować z nakładania na włosy farb, ponieważ przeciąża ona włosy, a dodatkowo słońce sprawia, iż kolor szybciej płowieje. Jeśli chodzi o paznokcie warto pomyśleć o ich skróceniu, ponieważ może to znacznie ułatwić nam na przykład górskie wyprawy. Bez względu bowiem na to, jak spędzamy wakacje na pierwszym miejscu powinniśmy stawiać zdrowie, a nie wygląd.
Na przestrzeni ostatnich kilku lat coraz popularniejsze w internetowym światku stają się strony proponujące przeprowadzanie testów na ojcostwo. Dzięki zwiększeniu dostępności takich usług dla przeciętnego człowieka, coraz więcej osób postanawia zamawiać takowe badania. Jednocześnie pojawia się coraz więcej pytań, zarówno tych dotyczących przebiegu takowego badania, jak i tych natury moralnej. Czym są zatem owe testy na ojcostwo? Najogólniej rzecz biorąc to po prostu badania naszego DNA, dzięki któremu można potwierdzić lub wykluczyć pokrewieństwo między konkretnymi osobami. Z pewnością każdy niejednokrotnie spotkał się w kinie czy telewizji z filmami, w których to na podstawie materiału pobranego ze szczoteczki do zębów czy też szklanki przeprowadzane były badania. Warto wiedzieć, iż taki proces wcale nie jest efektem wyobraźni twórców. Rzeczywiście do przeprowadzenia takiego badania można użyć materiał genetyczny, znajdujący się na takowych przedmiotach. Jednak o wiele łatwiej, a jednocześnie taniej będzie, jeśli zdecydujemy się samodzielnie pobrać wymazy. Taki proces jest bezbolesny i polega wyłącznie na potarciu specjalnym patyczkiem chociażby wnętrza policzka. Specjalne próbki przysyłane są w paczkach jako załączniki przez firmę, oferującą takie badanie, jeśli zatem zdecydujemy się na jego wykonanie, nie powinniśmy mieć problemu z pobraniem materiału do badania. Poza tym każda firma przesyła szczegółowe instrukcje, dzięki którym możemy mieć pewność, że pobrane przez nas próbki będą zdatne do użytku. Poza tym ważnym aspektem takich badań jest anonimowość. Zamawianie testów może odbyć się bez jakiejkolwiek wiedzy postronnych osób, jednak powinniśmy mieć świadomość tego, iż nierzadko jest to mało moralne postępowanie. Poza tym warto również wiedzieć, iż jeśli do badania załączymy próbkę DNA matki dziecka, wówczas wynik będzie bardziej dokładny. Jeśli jednak takowej zdobyć nie możemy, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, iż wynik podawany jest niemal ze stu procentową pewnością, dlatego też, zanim zdecydujemy się na wykonanie takie badania powinniśmy być pewni, że chcemy poznać rezultat, bowiem szanse na to, iż laboranci pomylą wyniki są naprawdę minimalne. Na koniec należałoby również zadać dość podstawowe dla wielu osób pytanie- ile takowe badanie będzie kosztowały? Ceny są naprawdę różne, wszystko zależy od renomy ośrodka, w którym takowego badania chcemy dokonać. Poza tym cena wzrasta, jeśli nie mamy możliwości pobrania materiału genetycznego do przesłanych probówek, lecz chcemy wysłać na przykład smoczek dziecka. Jednak w niektórych laboratoriach ceny takowych badań zaczynają się już od około tysiąca złotych i mniej lub bardziej drastycznie wzrastają w zależności od tego, jakie dodatkowe usługi chcielibyśmy uzyskać. Zamówienie takiego testu możliwe jest za pomocą Internetu, jednak jeśli nie mamy zaufania do tego środka komunikacji, powinniśmy wiedzieć, iż większość laboratoriów ma swoje stałe siedziby, w których konsultanci z chęcią wyjaśnią nam wszystkie nasze wątpliwości, odpowiedzą na pytania, a także w razie naszego życzenia sami pobiorą do nas materiał do takiego badania.
Psychologia to coraz prężniej rozwijająca się nauka, co roku kilkaset osób gotowych do otworzenia własnych gabinetów kończy uniwersytety z tytułem magistra psychologii, by móc rozwiązywać problemy przeciętnego obywatela. Dlaczego ostatnio chodzenie do doradców i terapeutów staje się takie popularne? Jednym z czynników, które popychają ludzi do takiego postępowania jest strach i wstyd przed najbliższymi. Wielu z nas nie potrafi rozmawiać o swoich problemach z rodziną i znajomymi. Zamiast tego dusimy wszystkie nasze emocje w sobie, co z czasem staje się tak uciążliwe, że aż nie do wytrzymania. To właśnie wtedy wielu z nas decyduje się na wizytę w gabinecie specjalisty. Czego możemy oczekiwać, umawiając się na takowe spotkanie? Przede wszystkim osoby, która będzie gotowa nas wysłuchać i doradzić nam w naszych problemach. Jeśli zatem mamy ochotę na wyrzucenie z siebie wszystkim myśli, bądź po prostu oczekujemy dobrej rady może okazać się, że wizyta u psychologa będzie dla nas doskonałym rozwiązaniem. Musimy jednak pamiętać o tym, że psycholog nie jest osobą, która musi okazać nam współczuje i empatię. Może okazać się, że to nie przez słowa pocieszenia, ale przez konstruktywną krytykę i budującą rozmowę będziemy mogli nieco inaczej spojrzeć na nasze problemu. Bo wielu ludzi właśnie takiego innego spojrzenia potrzebuje, bo bez zdystansowania się do swoich problemów często bardzo ciężko jest wymyślić dobre rozwiązanie. Poza tym do terapeutów bardzo często udają się małżeństwa z problemami. Często kanapa u takiego doradcy to jedyne miejsce, w którym można nawiązać jakikolwiek dialog pomiędzy zwaśnionymi stronami. Należy jednak pamiętać, by nie oczekiwać od psychologa cudów, nie jest to bowiem magik, który jednym zaklęciem uwolni nas od wszelkich trosk. Często takie wizyty są bolesne i trudne dla pacjentów, jednak bez wątpienia prowadzą one do pogodzenia się z sytuacją i mogą motywować do dalszej walki. Po wizycie u psychologa większość pacjentów czuje się znacznie lepiej, pomimo tego w Polsce gabinety psychologiczne nie są jeszcze aż tak rozpowszechnione jak za granicą. Nie znaczy to jednak, że nie mamy problemów, po prostu wiele osób zwyczajnie wstydzi się do tego przyznać. Poza tym nie każdy chce płacić za godzinę rozmowy czy też zwierzania się, nie każdy też potrafi zrozumieć, że wielu problemów nie można rozwiązać samodzielnie, a zrzucenie z siebie pewnego ciężaru i rozmowa z drugim człowiek, niezwiązanym z sytuacją, często daje bardzo dobre rezultaty. Kiedy spojrzymy za nasze zachodnie granice możemy dostrzec, że psychologia zaczyna być w cenie, powstaje wiele programów, opierających się na tej dziedzinie wiedzy. Specjaliści zdolni do naprawiania dzieci czy małżeństw grasują już w wielu krajach, przyglądają się sytuacji w danej rodzinie, bez osądzania czy oceniania wytykają ludziom błędy, a jednocześnie udzielają cennych wskazówek, dzięki którym można rozpocząć pracę nad polepszaniem swojego życia. Nie jest to jednak takie łatwe jak początkowo może się wydawać i z pewnością wymaga dużej ilości samozaparcia, jak również kompromisu i wsparcia ze strony bliskich.
Kiedy stoimy przed przejściem dla pieszych, a tuż przed naszymi oczami w mgnieniu oka pojawia się i znika pędzący motocyklista czy też kierowca samochodu bardzo często z naszych ust, czy też ust naszych znajomych pada sformułowanie: dawca organów. Kim tak naprawdę jednak są ludzie, od których pobiera się narządu do przeszczepów? Istnieje kilka rodzajów przeszczepów, wśród których wyróżniamy przeszczepy autologiczne i allogeniczne. Cóż takiego znaczą owe enigmatyczne nazwy? Przeszczepy autogeniczne to takie, których dokonuje się w obrębie jednego organizmu. W wypadku poparzeń na przykład możemy pobrać skórę z jednej części ciała i przenieść ją na poparzone miejsce, dzięki czemu tkanka będzie mogła się tam odbudować. Obecnie przeszczepy autologiczne mogą być również przeprowadzane w innym zakresie. Na przykład pobieranie żył z ręki czy nogi pacjenta to jeden z najpopularniejszych sposobów na zrobienie bypassów w sercu. O wiele popularniejsze i bardziej dyskusyjne są jeden przeszczepy allogeniczne, czyli takie, w których pobrany od jednej osoby narząd wszczepia się innej osobie. Przy czym dawca wcale nie musi być martwy, jak wielu z nas mogłoby się wydawać. I tak na przykład istnieje możliwość przeszczepu nerki czy wątroby od zdrowej, żyjącej osoby, która potem z powodzeniem będzie mogła radzić sobie z takowym uszczerbkiem. Jeśli chodzi o nerki, to jak wiadomo każdy prawidłowo rozwinięty organizm zawiera dwie nerki. W wypadku przeszczepów od dawcy pobierana jest jedna z nich. Następnie instalowana jest ona w organizmie biorcy. W tym przypadku dość często dochodzi do przerostu narządu, bowiem musi on samodzielnie filtrować krew z całego organizmu i produkować mocz. Jeśli chodzi z kolei o wątrobę, to sytuacja przedstawia się tu nieco inaczej. Ten największy organ naszego ciała jest nieparzysty, a zatem nie możemy tak po prostu pozbyć się go z naszego organizmu. Dlatego też w przypadku wątroby możliwe jest częściowe pobranie narządu i wszczepieniu go biorcy. Warto przy tym pamiętać, że wątroba znana jest również z tego, iż jest najszybciej regenerującym się narządem, dlatego też ani dawca, ani biorca mogą liczyć na dość szybkie odbudowanie się ich wątroby. Jeśli chodzi natomiast o przeszczepy serc, to należy zdawać sobie sprawę z tego, iż możliwe jest one tylko wtedy, gdy znajdziemy dawcę, u którego stwierdzono śmierć mózgu. Praca innych narządów może być wówczas podtrzymywana przez maszyny. Jeśli rodzina takiego pacjenta wyrazi zgodę, można wówczas przystąpić do przeprowadzenia przeszczepu. Takie pobrane serce trafi wówczas do osoby, która znajdować się będzie na szczycie listy oczekujących, z reguły są to osoby, którym pozostały dni, a może tylko godziny życia. Nie zawsze jednak rodzina zgadza się na pobranie narządów od potencjalnych dawców, co wydaje się dość zrozumiałe zważywszy na kulturę i obyczaje wielu miejsc na świecie. Z drugiej jednak strony, czasami warto pomyśleć również o tym, że serce czy wątroba pobrana od osoby, której życia nie można już uratować to prawdziwy dar życia dla kogoś innego.